Kreta

Trzy minifigurki, Atena, cyklop i cyklopica postanowiły zrobić sobie wakacje. Wyleciały z Danii 28 czerwca w niedzielę do Gdańska, a następnie na Kretę do Heraklionu. Atena i państwo Cyklopowie wsiedli do tego samego samolotu co my, więc razem wzbiliśmy się w górę.

Lot trwał trzy godziny. Gdy dolecieliśmy na miejsce była pierwsza w nocy. Wsiedliśmy do autokaru numer 58, który zawiózł nas do hotelu Carolina Mare w miejscowości Malia. Tam pani recepcjonistka wskazała nam numer pokoju. Nasza czwórka i minifigurki udaliśmy się na zasłużony odpoczynek. Następnego dnia, po śniadaniu, poszliśmy zwiedzać ruiny w Malii. Następnie udaliśmy się do hotelu i resztę dnia leniuchowaliśmy i kąpaliśmy się. Wieczorem zjedliśmy smaczną grecką kolację. We wtorek prawie cały dzień plażowaliśmy. Wieczorem po kolacji, na której była kuchnia azjatycka (pan Cyklop był zachwycony), udaliśmy się do centrum Malii. Następnego dnia cały czas kąpaliśmy się i wygrzewaliśmy na słońcu, a także łapaliśmy kraby. Pani Cyklopica wraz ze swoją przyjaciółką Ateną nurkowały w morzu. Wróciły wieczorem i poszły od razu na kolację, na której była tym razem kuchnia włoska. Środę spędziliśmy zwiedzając stolicę Krety – Heraklion.  W czwartek Atena wynajęła samochód (Hyundai). W tym dniu odwiedziliśmy bardzo dużo miejsc. Najpierw udaliśmy się do Knossos, czyli sławnego labiryntu Minotaura. Następnie pojechaliśmy do Gortyny (stolica Krety podczas panowania rzymskiego) a potem do Fajstos gdzie znajdują się ruiny minojskiego pałacu. Kolejnym punktem wycieczki była Matala z piękną plażą osłoniętą klifem z licznymi grotami. Niestety Boreasz, bóg północnego wiatru zdenerwował się na Atenę podczas pobytu w Matli i z nieznanych nam powodów zdmuchnął jej pióropusz. Próbowaliśmy znaleźć zgubę, ale nie udało się. Wróciliśmy wieczorem na kolację (była kuchnia arabska), a następnie pojechaliśmy na wieczorny spacer do Agios Nikolaos. Zwiedziliśmy port i zobaczyliśmy małe, ale bardzo urocze głębokie jeziorko (około 20 m.), które znajdowało się w samym centrum miasta.  W piątek  i sobotę plażowaliśmy i kąpaliśmy się w basenach hotelu. W sobotę wieczorem udaliśmy się na uroczystą kolację do restauracji hotelowej Dionyzos, w której serwowane były dania kuchni greckiej. W niedzielę o siedemnastej wylecieliśmy z Krety do Gdańska. To były najbardziej udane wakacje dla minifigurek (nawet dla Ateny, która nie ma już pióropusza).

Malia - wykopaliska
Malia – wykopaliska
Malia - wykopaliska
Malia – wykopaliska
Malia - wykopaliska
Malia – wykopaliska
Knossos
Knossos
Knossos
Knossos
Muzeum archeologiczna - Heraklion
Muzeum archeologiczna – Heraklion
Heraklion
Heraklion
Gortyna - przepiękne, bardzo stare drzewa oliwne
Gortyna – przepiękne, bardzo stare drzewa oliwne
Fajstos
Fajstos
Fajstos
Fajstos
Fajstos
Fajstos
Fajstos
Fajstos
Matala
Matala
Hotel Carolina Mare Malia
Hotel Carolina Mare Malia
Hotel Carolina Mare Malia
Hotel Carolina Mare Malia

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.